Zmiana wystroju w kilka godzin? To możliwe

Nie lubisz tego, jak wyglądają wnętrza w twoim domu, a najbliższy remont będzie najprawdopodobniej za kilka lat? To nie stanie ci na przeszkodzie. Szczęśliwie jest bardzo dużo pomysłów na natychmiastową transformację wystroju. Niektóre z nich pozwalają na niedrogie i spektakularne zmiany. Takim rozwiązaniem jest okleina meblowa samoprzylepna.

Z uwagi na to, że szafki zazwyczaj wypełniają dużo przestrzeni, modernizacja ich wyglądu przekształca nasze aranżacje o 180 stopni. Okleina meblowa samoprzylepna powoduje, że nie musisz ani wymieniać mebli, ani odnawiać ich przez bardzo długi czas. Potrzebne ci będą cierpliwość, czas i chęci. Kiedy dodasz do nich okleinę, po krótkim czasie będziesz chwalić się pięknym domem urządzonym tak, jak tego chcesz. Jedynym ograniczeniem skorzystania z tego sposobu są równe blaty.

Rodzaje okleiny meblowej samoprzylepnej

Pierwsza rzecz, której poświęcisz czas, to wybór odpowiednich kolorów i wzorów, jeśli i te planujesz. Następnie musisz rozstrzygnąć rodzaj okleiny meblowej samoprzylepnej – matową lub z połyskiem. Wybór tej z połyskiem zazwyczaj wiąże się z nowocześniejszymi stylami. Jednak możesz podejść do tematu inaczej. Nie musisz się hamować – jest to rzecz bardzo indywidualna, więc po prostu zdecyduj się na ten rodzaj, przy którym będziesz czuć się dobrze.

Przygotowanie mebli do oklejenia

Choć przyklejenie okleiny jest inne od zajmującego wiele czasu odnawiania przy użyciu farb, mają jedną rzecz wspólną, na którą musisz się przygotować. Jak się domyślasz, chodzi o właściwe przygotowanie i wyczyszczenie mebli. Nie wystarczy, że przetrzesz je wilgotną szmatką. Każdy element trzeba dokładnie wyczyścić i odtłuścić. Niewielkie nierówności, możesz usunąć drobnoziarnistym papierem ściernym. W miarę możliwości, wykręć zawiasy. Omijanie ich przy przyklejaniu okleiny meblowej samoprzylepnej nie należy do wygodnych rzeczy. Ponadto mogą zniszczyć efekt prac.

Okleina meblowa samoprzylepna – przygotowanie

Na samym początku skorzystaj z linijki lub miarki i odmierz tyle materiału, ile wykorzystasz na jeden blat. Komfortowo będzie ci zaznaczyć ołówkiem linię cięcia. Nie zapomnij o centymetrach zapasu, żeby osłonić także brzegi. Nadmiar możesz szybko obciąć nożykiem do papieru.

Przyklejanie okleiny

Pozostaje ostatni etap pracy – nakładanie okleiny. Chwyć dowód lub coś o płaskich zakończeniach.
W tym momencie trzeba tylko oddzielić początkowy kawałek okleiny od podkładu. Pamiętaj, nie wszystko naraz. Podkład zawijaj pod okleinę. Dzięki temu łatwiej ci będzie mieć kontrolę nad postępem prac. Początek okleiny przyklej do mebli i bez pośpiechu przesuwaj kartą już po oklejonym fragmencie. Rób to bardzo skrupulatnie, bo w taki sposób unikniesz nierówności i pęcherzyków powietrza. I tak krok po kroku, odklejaj coraz więcej podkładu i przesuwaj kartą po okleinie.

Jeśli coś się nie uda w czasie nakładania, nie martw się. Po prostu cały czas miej nad tym kontrolę i przyklejaj w danej chwili tylko malutki fragment materiału. W ten sposób możesz bez opóźnienia reagować, gdyby coś miało się popsuć i oderwać niefortunny kawałek. Następnie bez nerwów nałóż go kolejny raz.

Bardzo fajnie, jeśli wyposażysz się w suszarkę do włosów albo inne źródło gorącego powietrza. Dzięki niemu okleina lepiej połączy się z powierzchnią frontów. Potem można wszystko skręcić i cieszyć się wspaniałym wnętrzem. Niewątpliwą korzyścią okleiny meblowej samoprzylepnej jest to, że zawsze możesz usunąć ją z blatów i powtórzyć wszystkie kroki, jeśli będziesz mieć inny pomysł na wystrój.

Dodaj komentarz